6/13/2016

Jura Krakowsko-Częstochowska - Morsko, Mirów, Bobolice, Ogrodzieniec.

Jura Krakowsko-Częstochowska, tak blisko mnie, a do niedawna jeszcze nigdy tam się nie zapuściłam :) Przyszedł czas naprawy tego, znów ładny weekend, znaleziony "przewodnik" i dzień pełen spacerowania i fotografowania, bo to piękne miejsce! :) Zamki na początek z zewnątrz, ale już mary mi się wrócić w to miejsce kiedyś jesienią, więc może będzie kontynuacja! 

Zaczynamy od ruin zamku Bąkowiec w Morsku i spaceru.


 
Skały budzą moją wyobraźnię, ktoś też tu widzi garbatego potwora z zaszytymi ustami? :)





Raj dla wspinaczy skałkowych :) 
 

Mirów i szlak do zamku w Boblicach:






Największe wrażenie zrobił na mnie ostatni tego dnia - zamek w Ogrodzieńcu. W końcu ten największy w regionie i najwyżej położony - na górze Janowskiego. Dookoła też mnóstwo ciekawie uformowanych skałek.

Fajne miejsce na odpoczynek :) Przy hotelu tuż niedaleko zamku w Ogrodzieńcu. 



 



Wpisz swój e-mail - nie przegapisz wpisu :) / Follow by Email :) Don't miss a post!